Ochrona przed spamem - nie otwieraj

nr 1(49)/2017
ISSN 2082-5005
Biuletyn Informacyjny Biblioteki Głównej UEK
nr 1(49)/2017
Tradycja wydawania biuletynów informacyjnych w naszej Bibliotece sięga lat siedemdziesiątych XX wieku. Elektroniczny Biuletyn Informacyjny Biblioteki Głównej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie jest kontynuacją Biuletynu Informacyjnego Biblioteki Głównej Akademii Ekonomicznej w Krakowie, a jeszcze wcześniej "Biuletynu Informacyjnego" drukowanego w latach 1993-1997. Ukazuje się dwa razy w roku. Publikujemy w nim artykuły informacyjne, komunikaty o nabytkach Biblioteki (stałe rubryki nowości), sprawozdania z konferencji, z prac Rady Bibliotecznej oraz ciekawostki.

Konferencja w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie.

W dniach 24–25 maja 2017 r. odbyła się IV już Konferencja Naukowa z cyklu Biblioteka w przestrzeni edukacyjnej, której organizatorami był Instytut Nauk o Informacji Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie wraz z Biblioteką Główną tegoż Uniwersytetu. Wiodący temat konferencji to: „Książki w plikach – publikowanie, udostępnianie i użytkowanie”.

Referaty prezentowane były w obrębie pięciu sesji. Sesja pierwsza, której moderatorem była prof. dr hab. B. Sosińska-Kalata z Uniwersytetu Warszawskiego, poświęcona była funkcjonalności i dostępności mediów cyfrowych. Druga, pod przewodnictwem prof. dr hab. J. Woźniak-Kasperek, również z UW, podczas której omówiono zagadnienia związane z integracją zasobów cyfrowych w bibliotekach, trzecia, związana była z tematem udostępniania dokumentów elektronicznych, z moderatorem sesji dr hab. M. Rogożem, reprezentantem gospodarza. Następna, czwarta sesja poruszała problemy związane z użytecznością i recepcją książki elektronicznej – z moderatorem prof. dr hab. W. Babik z UJ oraz ostatnia - piąta, której referaty związane były z rynkiem dokumentów elektronicznych – a moderatorem była dr hab. M.Kowalska z UMK w Toruniu.

Po oficjalnym powitaniu uczestników przez przedstawiciela władz UP oraz Instytutu Nauk o Informacji, z ciekawym wystąpieniem nt. „Człowiek w świecie mediów cyfrowych” zaprezentował się prof. Janusz Morbitzer.

Skonstatował on, iż pod wpływem internetu i nieumiejętnego korzystania z niego jako źródła wiedzy, zanikają zdolności człowieka do głębszych refleksji. Spowodowane jest to innym sposobem przetwarzania informacji w mózgu, niż w przypadku przekazywania tych samych treści poprzez tekst drukowany.

Użytkownik korzystający z internetu widzi obrazy, serfuje, „ślizga się po powierzchni”, nie zgłębia wiedzy, „nie nurkuje”. Tym samym zanikają jego zdolności klasyczne jakim jest m.in. czytanie ze zrozumieniem. Obserwuje się drastyczny koniec znajomości języka jako sposobu komunikacji międzyludzkiej. Dominuje percepcja, brak wyobraźni, co powoduje obserwowany wśród młodego pokolenia brak odpowiedzialności, co w konsekwencji ogranicza jego wolność.

Tymczasem w internecie zawarte są jedynie informacje, to jeszcze nie jest wiedza, wiedzę posiada człowiek, która jest elementem mądrości. („informacja – wiedza – a na końcu mądrość”). Mimo dostępu do coraz nowszych narzędzi, „człowiek jest coraz bardziej głupi”.

Prelegent przedstawił rozwój mediów, od tzw. „zimnych”, do których należy czytanie książek rozwijające wyobraźnię, do „gorących” – czyli popularnych gotowców, takich jak np. film.

Dla badaczy zajmujących się tą tematyką, obserwowany jest społeczny efekt cieplarniany - „gorące media” tworzą efekt destrukcyjny. Aktualnie żyjemy w technologii obrazu. Teraźniejszość wyznaczają zmysły i emocje, bez udziału wyobraźni, telewizja ją niszczy, zmienia strategię poznania świata. Podkreślił natomiast, że każdy rodzaj sztuki to zawsze „obszar zimny”, uruchamiający wyobraźnię. To samo dotyczy procesu czytania pobudzającego odpowiednie receptory w mózgu.

Jako dydaktyk-nauczyciel akademicki, ale i informatyk z wykształcenia Profesor stwierdził, że dyslekcja czy dysgrafia mają swoje początki w zbyt wczesnym oglądaniu telewizji przez dzieci. Przybliżył tzw. „teorię półsekundy” – czyli czas potrzebny aby informacja trafiła do świadomości. Media cyfrowe (telewizja, internet) tworząc gotowe obrazy, a tym samym zmniejszając czas percepcji powodują, że przekazywane informacje trafiają do podświadomości. Jest to bardzo niebezpieczny proces ze względu na możliwość manipulowania taką osobą.

Podkreślił, że internet to tylko narzędzie do tworzenia informacji, w dalszej kolejności należy uruchomić proces myślenia, bowiem dopiero w takim wypadku będzie zachowana niezbędna równowaga.

Twórca Facebooka, Mark Zuckerberg skonstatował w 2017 r., że stworzył jedynie technologię, a cała reszta jest w rękach ludzkości.

Podobnie Steven Jobs stwierdził, że „sama technologia się nie liczy. To, co jest ważne, to wiara w to, że ludzie są dobrzy i mądrzy i że jeżeli damy im nowoczesne narzędzia, będą w stanie z nimi czynić prawdziwe cuda.”

Jeżeli nie czytamy, nie rozwijamy wyobraźni, czego efektem jest ubogość stosowanego obecnie języka, a za tym idzie ubogie myślenie. Jest to bardzo niepokojące zjawisko, które już, zdaniem prelegenta, jest obserwowane wśród studentów. Z kolei, złe nauczanie, już od podstaw, spowodowało obecny kryzys światowy.

Konkluzja Pana Profesora była następująca: „obecność – to najcenniejsze, co może człowiek drugiemu człowiekowi zaoferować”. W pełni się z tym zgadzam.

Wystąpienie zakończyły gromkie oklaski i podziękowania za wspaniały wykład.

Przedstawicielki IINiB UMK z Torunia badały platformy e-booków pod kątem ich przydatności, zwłaszcza dla osób niepełnosprawnych. Kolekcje książek elektronicznych, ze swoją dostępnością, nie tylko z terenu kampusu uniwersyteckiego, ale także z komputerów domowych w ramach zdalnego dostępu, stanowią aktualnie alternatywę dla książek drukowanych. Badaniu poddano bazy Ibuk Libra, Academica, Nasbi, Ebooks, Proquest, JSTOR, Wiley, Lex Omega, EBSCO. Do każdej z nich zastosowano podstawowe kryteria takie jak: format, w którym są teksty zapisane, operowanie tekstem, opcje wyszukiwania, możliwość pobierania i drukowania publikacji, funkcje dla niepełnosprawnych, narzędzia słownikowe.

W podsumowaniu omawianego tematu prelegentki stwierdziły, że bazy posiadają słabą funkcjonalność oraz niestety nie są dostosowane dla osób niepełnosprawnych.

Następny referat związany był z bibliotekami cyfrowymi tworzonymi w systemie dLibra 6, utworzonym przez Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe w 2016 r. (system po raz pierwszy zaistniał w 1999 r.), w kontekście zwiększenia dostępności znajdujących się w nich zasobów, ze zwróceniem szczególnej uwagi na możliwość korzystania z nich przez osoby niepełnosprawne.

Przy tworzeniu tego typu portali, które mają być dostępne publicznie, największe znaczenie ma dostępność i użyteczność, a nie tylko moda na nie. Autorki podkreśliły, że nawet piękna strona, jednak nieodpowiadająca potrzebom odbiorców treści, znacznie zmniejszy jej wartość.

W Polsce aktualnie funkcjonuje ponad 130 serwisów WWW posiadających zdigitalizowane zbiory, które udostępniają w sumie ponad 4 mln obiektów cyfrowych, i które odwiedzają miliony osób.

Obecnie wyróżniamy trzy poziomy ich dostępności, spełniających 4 wytyczne (postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość, kompatybilność): A – nie wszyscy zainteresowani mogą z takich zasobów korzystać; AA – poziom pośredni: AAA – poziom najwyższy, zbiory zawarte w takich bazach dostępne są dla wszystkich. Rozporządzenie z r. 2012 w sprawie Krajowych Ram Interoperacyjności, nakłada na twórców realizujących zadania publiczne wymóg prezentacji zasobów poprzez interfejsy spełniające międzynarodowe zalecenia WCAG 2.0, na poziomie AA.

Skrytykowana została Polona, mająca kłopoty z tekstami interaktywnymi, a także brakiem tytułów stron. Podkreślono jednocześnie, że pilotażowym wdrożeniem na poziomie AAA jest Śląska Biblioteka Cyfrowa.

Referat poświęcony roli tabletów i czytników e-booków w bibliotekach przedstawił przedstawiciel gospodarzy konferencji, dr S. Skórka. Badał skuteczność, zadowolenie z korzystania, efektywność i kontekst użycia czytników Kindle.

Podkreślił, że użyteczność czytników do tekstów innych niż beletrystycznych jest problematyczna. Problemy stwarza zwłaszcza mała zdolność odkrywania, zapamiętywania, źle odczytywane wzory chemiczne, matematyczne, także przypadkowe uruchamianie aplikacji.

Jeżeli zaś chodzi o tablety, problemem jest ich wielkość oraz waga, stąd nie przyjęły się wśród młodych ludzi.

Wystąpienie P Andrusiewicza, również z UP w Krakowie, było próbą przeglądu dostępnych na rynku polskich księgarni internetowych, metod udostępniania i sprzedaży e-booków oraz ich dostarczania na urządzenia końcowe, jakimi są smartfony, tablety czy czytniki. Omówił także zjawisko multiscreeningu polegające na zachowaniu przełączania uwagi użytkownika pomiędzy różnymi ekranami, oglądanymi równocześnie – wymaga to zastosowania specjalnych rozwiązań technologicznych.

Z kolei N. Pamuła-Cieślak z IINiB UMK w Toruniu, omówiła temat otwartych książek w sieci na przykładzie Directory of Open Acess Books, platformy udostępniania i wyszukiwania książek wielu wydawców (www.doabooks.org). Platforma wystartowała 12 kwietnia 2012 r. i o ile na początku widocznych było 20 wydawców z 750 tytułami książek i rozdziałów, to aktualnie udostępnia swoje pozycje 196 wydawców, z 7563 książkami i rozdziałami. Celem stworzenia platformy było upowszechnienie i zwiększenie widoczności książek naukowych wydawanych w modelu otwartym.

Z kolei prezentacja przedstawicielki Książnicy Pomorskiej ze Szczecina dotyczyła różnych rodzajów plików elektronicznych dostępnych w bibliotece. Książnica, nie będąca biblioteką „przy uczelni”, mieszcząca się w pięknym, wielkim nowoczesnym gmachu, pełni znaczącą rolę na Pomorzu Szczecińskim.

Prezentacje dotyczyły także rynku czasopism elektronicznych na urządzenia mobilne. Część wydawców już rozpoczęła przygotowywanie takich ofert. Podkreślono także, że zdigitalizowane numery czasopism, które stanowią znaczną część zasobów bibliotek cyfrowych, rozproszone są po wielu instytucjach, co komplikuje dotarcie do całości treści poszczególnych tytułów czasopism. W każdym ze zbiorów opracowanie i prezentacja zawartości bywa różna, co powoduje, że korzystanie z całości zasobu jest znacznie utrudnione.

Obok referatów stricte poruszających podstawową tematykę konferencji, były też wystąpienia luźniej z nią związane. Do takich można zaliczyć ciekawy referat przedstawicielki Uniwersytetu z Białegostoku na temat funkcjonującego tam repozytorium, aspektów prawnych z nim związanych, układom wewnętrznym oraz korzyściom, jakie daje współtworzenie repozytorium zarówno dla autorów, jak i uczelni.

Reasumując, po wysłuchaniu wszystkich wygłoszonych referatów, można stwierdzić, że książki elektroniczne na dobre zagościły w polskich bibliotekach, są ogólnodostępne, jednak nie wyparły i mam nadzieję, nie wyprą całkowicie książek drukowanych.

Elżbieta Golec-Nycz

© 2009 Biblioteka Główna UEK