Nowy EMIS Intelligence

Wykorzystane bazy danych: EMIS

Kto już widział ten wie, że portal EMIS nazywa się i wygląda teraz inaczej niż przez ostatnie lata. Gdyby chodziło tylko o zmianę nazwy i grafiki, to nie zawracałbym Wam głowy, ale w nowej wersji pojawiły się nowe funkcjonalności i nowe narzędzia, które warto poznać. Dobrze wiedzieć gdzie się znajdują i czego możemy się dzięki nim dowiedzieć. Paradoksalnie, choć nasza licencja na nowy EMIS obejmuje jedynie Polskę, znajdziemy w nim wiele danych o innych krajach i będziemy mogli je wygodnie porównywać.

Paradoks jest jedynie pozorny, dlatego że zdecydowana większość informacji zawartych w portalu EMIS Intelligence rzeczywiście dotyczy Polski: dane na temat spółek i innych przedsiębiorstw oraz dane o wybranych sektorach gospodarki, a także raporty i aktualności. W tym zakresie nie zmieniła się zawartość portalu, a jedynie układ graficzny. Ten odcinek będzie o tym co nowe, a to co nowe znajduje się w zakładce Makroekonomia. Widać ją z ekranu startowego, zwanego teraz Dashboard.

Zanim przejdziemy dalej uwaga techniczna. Portal zawiera treści w języku polskim i angielskim, domyślny język interfejsu to angielski. Jeśli chcemy go zmienić na polski należy na dole strony kliknąć w My Account i potem korzystając z opcji Language Support wybrać z listy język polski.

Ale mimo to czasem i tak część zawartości będzie wyświetlała się po angielsku i niewiele możemy na to poradzić, EMIS tak po prostu ma. Przejdźmy do obiecanych nowości.

Po wybraniu działu Makroekonomia widzimy ogólny przegląd dostępnych narzędzi (kliknij na obrazek aby powiększyć).

Możemy od razu wybrać jedno z nich bądź skorzystać z menu i wybrać dane krajowe, porównanie miedzy krajami, prognozę wskaźników, ryzyko krajowe oraz raporty i aktualności.

Jeśli chodzi o dane krajowe to znajdziemy tu dane dla Polski. Dużo danych. Przy każdej grupie w nawiasie liczba dostępnych wskaźników.

Wybrany wskaźnik jest prezentowany na wykresie i w tabeli pod nim, a my mamy możliwość zmiany zakresu czasowego, formy wykresu oraz, co najważniejsze, zapisania wyników do pliku excelowego. Na obrazku poniżej przykład z wybranym jednym wskaźnikiem, ale można umieścić ich na jednym wykresie więcej.

Jeśli wybierzemy porównania między krajami, zobaczymy listę wskaźników, a po wybraniu jednego z nich otrzymamy listę krajów, które możemy ze sobą zestawić.

Także i tutaj efektem naszej pracy będzie wykres i tabela. Zdarza się (jak na obrazku poniżej), że dane dla niektórych krajów są dostępne w ujęciu miesięcznym, a dla innych jedynie w ujęciu kwartalnym. Skutkuje to tym, że wykres jest mniej lub bardziej „gęsty” a przy eksporcie danych do excela dostaniemy dane w takiej formie w jakiej są prezentowane pod wykresem.

Ciekawie prezentują się prognozy wskaźników, mimo że ich lista jest krótsza niż w przypadku porównań międzynarodowych czy danych krajowych. Prognozy dotyczą wyłącznie Polski i w zależności od wskaźnika, sięgają lat 2015-2018.

Warto zwrócić uwagę na istotne rozróżnienie. Domyślnie system prezentuje nam wskaźniki przy wybranej opcji Konsensus czyli uśrednionych prognoz przygotowanych przez różne podmioty. Jeśli chcemy, możemy zobaczyć prognozy konkretnych wskaźników przygotowane przez konkretne instytucje. Wystarczy kliknąć w Prognozy Indywidualne.

Ostatnią nowością w zakładce Makroekonomia jest sekcja poświęcona ryzyku krajowemu. Tutaj źródłem są analizy firmy Dun&Bradsteet. Domyślnie widzimy ogólną ocenę ryzyka (ale nie dla wszystkich krajów, np. brak Niemiec czy USA oraz niektórych państw afrykańskich oraz Mongolii).

Wszystko o kolorach i oznaczeniach od DB1 do DB7 znajdziemy w linku Metodologia. Oczywiście możemy poprosić o plik excelowy. System oferuje również bardziej szczegółowe oceny ryzyka krajowego, po rozwinięciu menu Ocena ryzyka.

Czy nowy EMIS jest lepszy od starego? Sami zdecydujcie.