Czytanie na ekranie – książki

Wykorzystane bazy danych: EBSCO, IBUK, OECD iLibrary, Open Knowledge Repository, Springer Link

Dawno nie było na blogu o książkach, więc najwyższa pora to zmienić, tym bardziej że nastąpiło kilka zmian jeśli chodzi o naszą ofertę. Nie ma już opisywanej wcześniej bazy ebrary, jest za to EBSCO eBook Academic Collection. Poza tym w kilku innych bazach jest dostęp do pełnych tekstów książek, z których można korzystać online lub ściągnąć jako plik pdf. Zapraszam na krótki przegląd źródeł.

Tak dla przypomnienia – możemy jednym kliknięciem wyselekcjonować bazy oferujące dostęp do książek. Jak widać ze wszystkich można korzystać także spoza uczelni.

Strona BG, wybór baz danych

Zacznijmy od początku listy, czyli książek w EBSCO eBook Academic Collection. Nie jest to osobna baza danych, ale część serwisu EBCOhost. Jeśli w ramach EBSCO chcemy korzystać tylko z książek, należy podczas wyboru kolekcji zdecydować się wyłącznie na pierwszą na liście. Jeśli zaznaczymy wszystkie kolekcje, książki w wynikach wyszukiwania będą wymieszane z artykułami z czasopism.  Wyszukiwanie wygląda dokładnie tak samo jak we wszystkich kolekcjach EBSCO, różnica pojawia się kiedy już znajdziemy interesującą pozycję na liście wyników.

EBSCO eBooks Collection

Baza umożliwia przede wszystkim czytanie książek online. Żeby zacząć wystarczy kliknąć w Pełny tekst PDF. Dużym ułatwieniem jest spis treści, który możemy przejrzeć zanim załadujemy całą książkę. Kiedy znajdziemy coś, co nas szczególnie zaciekawi, możemy skoczyć bezpośrednio do tej części publikacji.

Kusząco wygląda opcja Zapis do pliku (offline). Po jej wybraniu zobaczymy następujący komunikat:

EBSCO eBook Collection, zapis do pliku

Nie pozostaje nic innego, jak założyć konto, oczywiście darmowe. Przed pobraniem pliku, szczególnie kiedy robi się to po raz pierwszy, trzeba przeczytać podane informacje o tym co dalej ze ściągniętym plikiem robić. Nie jest to bowiem „zwykły” plik pdf, istnieje ograniczenie czasowe jego użycia – maksymalnie 30 dni, potrzebny jest również dodatkowy program do jego odtworzenia. W przypadku komputerów chodzi o Adobe Digital Editions, są też informacje dotyczące odtwarzania na urządzeniach mobilnych.

EBSCO eBook Collection, zapis do pliku

Przejdźmy do IBUK Libra. W chwili kiedy ten wpis powstaje, nasi użytkownicy mogą korzystać z ponad dwóch tysięcy książek. Domyślnie zaznaczona jest opcja Publikacje do których mam dostęp i to chyba dobry pomysł, bo po co się irytować spoglądaniem na pozycje niedostępne. Wyjątkiem będzie sytuacja kiedy chcemy się zorientować co jeszcze zostało wydane na interesujący nas temat i ewentualnie poszukać tego gdzie indziej.

IBUK, strona startowa

Obsługa portalu jest bardzo prosta, przeglądamy książki według kategorii lub wpisujemy w okno wyszukiwania swój termin, jeśli jakaś pozycja nas zaciekawi to po prostu w nią klikamy i czytamy.

IBUK, informacje o książce

Dodatkową funkcjonalność zyskamy zakładając konto (oczywiście za 0 PLN). Dzięki temu będziemy mogli korzystać z zakładki myIBUK i tworzyć spersonalizowany zbiór książek, z których będziemy korzystać. Mogą się przydać także notatki i zaznaczenia, szczególnie w czasie pisania pracy licencjackiej/magisterskiej. Kiedy twórcy bazy zachęcają aby książkę dodać do półki, trzeba to rozumieć dosłownie 😉

IBUK, półka z książkami

Zdarza się że w gorącym czasie, na przykład przez sesją, wszystkie egzemplarze z biblioteki są już wypożyczone. Wtedy też warto zajrzeć do IBUKa, bo może się okazać że poszukiwana publikacja jest tutaj dostępna. Tu też są jednak pewne ograniczenia – każdą z książek może jednocześnie otworzyć 5 czytelników.

Jeśli chodzi o OECD iLibrary to książki są tylko jednym z powodów dla których warto tam zajrzeć. Nie ma bezpośrednio wydzielonego działu z książkami, ale możemy do nich dotrzeć na kilka sposobów. Po pierwsze przez wyszukiwanie. Jeśli po prostu wpiszemy  w okienku wyszukiwania na głównej stronie jakiś termin, w wynikach otrzymamy wszystko co wiąże się z naszym zapytaniem, bez względu na kategorię. Jeśli chcemy prześledzić wyłącznie zawartość książek, powinniśmy skorzystać z wyszukiwania zaawansowanego.

OECD iLibrary, advanced search

Po drugie, możemy użyć opcji Browse by Theme, wybrać potrzebny nam temat i w ramach tego tematu rozwinąć Annuals & Outlooks lub Book Series.

OECD iLibrary, książki

I po trzecie, jest też katalog, w ramach którego można wyodrębnić tylko książki:

OECD iLibrary, katalog

Baza OECD iLibrary pozwala na zapisywanie znalezionych w niej plików pdf na swoim dysku.

Proponuję teraz szybki skok do Open Knowledge Repository. Tutaj też można ściągnąć książki w pliku pdf,  a znalezienie potrzebnych publikacji nie powinno nastręczać problemów. Jest okienko do wyszukiwania lub opcja przeglądania zbiorów na kilka sposobów. Na przykład Browse Collections, a następnie rozwinięcie sekcji Books.

Open Knowledge Repository, kolekcje

Prosto i wygodnie, rozwijamy wybraną kategorię książek i kiedy trafimy na interesującą pozycję – otwieramy lub zapisujemy na dysku. Kiedy piszę te słowa, baza oferuje ponad dwa tysiące książek.

Na koniec została nam baza Springer Link. Jej obsługa jest również niezwykle prosta i zaczyna się od wpisania interesującego nas zagadnienia w okno wyszukiwania.

Springer Link, wyszukiwanie

Dopiero po uzyskaniu wyników możemy wybrać jakiego rodzaju zawartość nas interesuje. Bardzo praktycznym rozwiązaniem jest to, że oprócz całych książek indeksowane są także rozdziały, co pozwala trafić na poszukiwane treści nawet w książkach, które  tylko częściowo dotyczą „naszych” zagadnień. Dodatkowo opcja ograniczenia wyników tylko do wybranej dyscypliny nauki i ewentualnie poddyscypliny pozwala starannie wyselekcjonować elementy pasujące do terminu wyszukiwania.

Na obrazku powyżej mogła zwrócić waszą uwagę żółta kłódka i opcja Include Preview-Only content. Domyślnie jest ona włączona i wtedy baza wyświetla wszystkie wyniki, natomiast jej wyłączenie spowoduje, że dostaniemy jedynie te wyniki, do których mamy pełny dostęp. W bazie Springer Link można zapisywać pliki na swoim dysku.

Zatem, cytując klasyków: nic już nie ma do dodania, pora zasiąść do czytania 😉