Koronawirus

Wykorzystane bazy danych: Emerald, Nature, Science, Science Direct

Koronawirus 2019-CoV, koronawirus z Wuhan, COVID-19 lub po prostu – koronawirus, bo wiadomo że o mowa o tym konkretnym drobnoustroju, jest już od pewnego czasu stałym tematem w serwisach informacyjnych. Wraz ze wzrostem liczby zachorowań w Europie jeszcze zwielokrotniła się w naszej części świata liczba poświęconych mu materiałów medialnych. Zobaczmy gdzie w tym przypadku szukać najświeższych doniesień naukowych.

Po poprzednim wpisie nie spodziewałem się, że tak szybko będę znowu zachęcać do lektury Nature i Science. To jednak właśnie tam pojawiają się najbardziej aktualne i wiarygodne informacje naukowe na temat koronawirusa. Szczególnie pierwszy z wymienionych tygodników podchodzi do sprawy z wielką uwagą, informując o sytuacji na swojej stronie startowej w najbardziej widocznym miejscu.

Zwróćcie proszę uwagę na niebieski pasek nad zdjęciem, bo to nietypowa sytuacja. Wydawca zdecydował, zapewne ze względu na istotność tematu i interes publiczny, że udostępni za darmo treści związane z obecnym koronawirusem oraz jego „poprzednikiem” czyli SARS. Wystarczy kliknąć w View research aby przenieść się na stronę na której zebrano najbardziej istotne publikacje o tym wirusie oraz podobieństwach i różnicach w stosunku do wcześniejszych pandemii. Natomiast View latest news to aktualizowane na bieżąco, najnowsze doniesienia o rozprzestrzenianiu się epidemii. To raczej krótkie teksty (po szczegóły odsyłające do obszerniejszych publikacji), czasem wzbogacone o materiały audio, jak na obrazku poniżej.

Być może zdziwiło Was, że zamiast Nature, na niebieskim pasku widnieje Springer Nature i takie logo widać kiedy przejdziemy do sekcji View research. Chodzi o to, że wydawca tygodnika Nature wchodzi w skład większego podmiotu jakim jest Springer Nature Group.

Science, przynajmniej na razie, zachowuje się bardziej powściągliwie. Być może ma to związek ze stosunkowo niewielką liczbą zarażonych osób w Ameryce Północnej. Wchodząc na stronę główną widzimy po prostu informacje o tym, co w najnowszym numerze. Business as usual, można by pomyśleć. Wystarczy jednak kliknąć w zakładkę News, a tam już czeka na nas znajomy wirus.

Wydawca bazy ScienceDirect, czyli koncern Elsevier, idzie tą samą drogą co wydawca Nature. Już na stronie startowej widzimy grafikę przedstawiającą wirusa i mamy możliwość aby przeskoczyć do specjalnej sekcji mu poświęconej. Oczywiście nie musimy tego robić i możemy normalnie korzystać z bazy.

Jeśli jednak potrzebujemy sprawdzonych naukowych informacji, wchodzimy do Information Center. A tam komunikat o inicjatywie grupy wydawców (w tym wspomniane już wcześniej Springer Nature) o darmowym udostępnianiu artykułów na temat koronawirusów.

Zostało nawet stworzone specjalne repozytorium – Coronavirus Research Repository, do którego możemy wejść po kliknięciu w link z jego nazwą.

Siłą rzeczy teraz dominować będą teksty medyczne, z czasem należy spodziewać się pogłębionych analiz wpływu obecnej epidemii na różne obszary życia, w tym także na gospodarkę. Być może zostaną one zamieszczone również w tym repozytorium, zobaczymy.

Na pewno warto rozejrzeć się także po innych bazach. Na przykład w Emerald pojawiły się krótkie teksty oraz infografiki skupiające się na pozamedycznych konsekwencjach „działalności” wirusa.

Na razie jest ich niewiele i są dość krótkie, ale jak wiadomo, sytuacja jest dynamiczna i w miarę gromadzenia i weryfikacji danych liczba publikacji z pewnością będzie rosła, także w innych bazach.

Trudno spodziewać się, żeby wirus ominął Polskę, zatem – nie dajcie mu się!