Publikowanie danych badawczych stanie się standardem we wszystkich renomowanych czasopismach – rozmowa z dr. inż. Pawłem Turkiem
Rozmowa przeprowadzona 7 marca 2024 roku przez Magdalenę Nagięć (Otwarta Nauka – BG UEK) z dr. inż. Pawłem Turkiem pracownikiem naukowym Katedry Jakości i Bezpieczeństwa Produktów Przemysłowych UEK
- Czym dla Pana jest otwarta nauka?
Otwarta nauka dla mnie to koncepcja, którą obserwujemy od pewnego czasu w świecie. Wielokrotnie podkreślam swoim studentom, że wiedza jest dziś łatwo dostępna i można ją pozyskać bez większych trudności. Dzięki zaangażowaniu pasjonatów, którzy dzielą się swoją wiedzą, teraz możemy uczyć się rzeczy, które wcześniej były trudno dostępne. Dla mnie otwarta nauka to przede wszystkim transparentność, dostępność danych badawczych, publikacji naukowych i narzędzi badawczych bez ograniczeń.
- Poza udostępnieniem publikacji, zdecydował się Pan na udostępnianie danych badawczych w ramach otwartego dostępu. Dlaczego?
Pierwszym praktycznym powodem było to, że wymagało tego czasopismo, do którego składałem artykuł. Jeszcze kilka lat temu w większości przypadków wystarczało stwierdzenie, że „dane są dostępne na życzenie”. Obecnie wiele wydawnictw wymaga jasnego określenia dostępności danych przy składaniu artykułu na licencji CC BY.
- Jakie dostrzega Pan korzyści z udostępniania danych badawczych?
Przede wszystkim mówimy tu o większej transparentności i wiarygodności nauki. Inni naukowcy mogą zweryfikować moje badania. Ponadto, otwarty dostęp do danych może pomóc innym badaczom w reprodukcji i rozwijaniu wyników badań.
- Co skłoniło Pana do zdeponowania swoich danych badawczych w Repozytorium RODBUK?
Wygoda. Jak zacząłem szukać możliwości zdeponowania danych to trafiłem właśnie na repozytorium na naszej uczelni, wcześniej o nim nie miałem pojęcia. Być może repozytorium to mogłoby być lepiej promowane.
- Czy deponowanie danych w repozytorium RODBUK przysporzyło Panu trudności?
Osobiście nie doświadczyłem większych trudności. Otrzymałem również dużą pomoc od osoby odpowiedzialnej za repozytorium w bibliotece. Ponieważ kilkukrotnie już umieszczałem dane z bazie to, wiem, że w zasadzie jestem w stanie w ciągu jednego dnia zamknąć całą procedurę i otrzymać nr DOI, który jest potrzebny przy składaniu artykułu.
- Czy Pana zdaniem publikowanie w otwartym dostępie stanie się dominującym standardem w nadchodzących latach?
Uważam, że publikowanie danych badawczych stanie się standardem we wszystkich renomowanych czasopismach. Ponadto, coraz więcej wydawnictw będzie wymagało uzyskania zgody komisji do spraw etyki badań naukowych, szczególnie w przypadku badań z udziałem ludzi, i nie chodzi mi o badania kliniczne lecz zwykłe badania ankietowe i wywiady wykorzystywane w naukach społecznych.
Bardzo dziękuję za poświęcony czas i rozmowę.
